Druga szansa – jak wrócić do nauki języka po przerwie?

 

Uczyłeś się niemieckiego w podstawówce? Hiszpańskiego w liceum? A może po prostu potrzebowałeś chwili wytchnienia i semestru przerwy od regularnej nauki języka obcego? Niezależnie od tego, która z historii jest najbardziej zbliżona do Twojej, wszystkie mogą zakończyć się chęcią kontynuacji nauki po przerwie. Z doświadczenia wiemy, że powroty są ekscytujące, ale czasami bywają również trudne i wzbudzają lęk. Jak sprawić, żeby ponowne podjęcie nauki języka wywoływało w nas jak najwięcej entuzjazmu i pozostawiało jak najmniej negatywnych odczuć?

1. Znajdź dobrego nauczyciela oraz partnera do konwersacji, a najlepiej poszukaj obu. Zakładamy, że jeśli chcesz wrócić do nauki, Twój poziom znajomości języka może być wyższy niż u osoby zupełnie początkującej, szczególnie w zakresie zagadnień gramatycznych i słownictwa. Równocześnie pamiętaj, że nie zaczynasz od zera, więc odwlekanie konwersacji nie jest dobrym pomysłem. Szczególnie, że znalezienie kogoś, kto z Tobą porozmawia, będzie zupełnie proste. Ludzie coraz częściej nawiązują kontakty w mediach społecznościowych i na forach – to wygodna i darmowa szansa na poprawienie swoich umiejętności komunikacyjnych. Świetne uzupełnienie standardowego kursu, prawda?

communication

2. Nie daj się spadkom motywacji. To trudne, pewnie. Często mamy poczucie winy i dopada nas przygnębienie, kiedy pomyślimy, ile można było nauczyć się w trakcie przerwy, szczególnie jeśli nie trwała 2 miesiące, ale kilka lat. To błędne koło. Najważniejszy jest powrót do systematycznych działań. Jeśli nie jest to dominująca cecha Twojej osobowości (podobnie jak u wielu innych osób, spokojnie), postaraj się odrobinę oszukać rzeczywistość np. z pomocą gadżetów do planowania zadań: zarówno tych materialnych jak kalendarze, notatniki, karteczki czy tablice, jak i wirtualnych w postaci wszelakich aplikacji, również tych mobilnych. Opcji jest naprawdę mnóstwo, każdy może liczyć na to, że znajdzie coś dla siebie. Równie pomocne bywają gry językowe, które możesz pobrać na swój telefon. Jeśli dojeżdżasz do pracy lub szkoły komunikacją miejską, 20 minut na powtórkę słówek może być miłą alternatywą dla patrzenia przez okno, przysypiania czy przeglądania Facebooka.

3. Nie spiesz się, nawet jeśli oznacza to, że musisz przypomnieć sobie podstawy. Jeśli wracasz na kurs, pojawia się oczywisty dylemat – jaki poziom będzie najodpowiedniejszy? Tutaj nieoceniony będzie doświadczony metodyk, który porozmawia z Tobą i pomoże ustalić, czy warto zaczynać od początku, a jeśli nie – który poziom wybrać. Szkoły językowe oferują w tej chwili nie tylko poziomy A1, A2, B1 itp., lecz także kursy „pośrednie” np. A1.1 czy A1.2. To świetna opcja dla osób, które wracają do nauki po przerwie i nie potrafią stwierdzić, na jakim etapie swojej przygody z językiem się znajdują. Jeżeli wahasz się pomiędzy kursem mniej a bardziej zaawansowanym, kompromisem może być wybór tego pierwszego, ale w trybie przyspieszonym. Wtedy szybciej powtórzysz materiał, który kiedyś udało Ci się już poznać.

Never Stop Trying

4. Ano właśnie – powtarzanie. Osoby powracające do nauki języka po przerwie często zgodnie przyznają, że demotywująca jest konieczność ponownego uczenia się tych samych rzeczy. Mimowolnie traktujemy to jako stratę czasu. Entuzjastycznie zasiadamy do książek i myślimy o dziesiątkach nowych słów, które za chwilę przyswoimy, żeby po kwadransie zorientować się, że zapomnieliśmy, jak tak właściwie tworzy się czas przeszły. Zniechęcające? Pewnie, że tak. Utrudniające dalszą naukę? Absolutnie nie! Kiedy zdasz sobie sprawę z mechanizmów osłabiających motywację, będzie Ci łatwiej je kontrolować, a co za tym idzie – zrozumieć, że powtarzanie bywa kluczowe i wcale nie oznacza, że nie możesz uczyć się też nowych rzeczy. Może konstrukcje gramatyczne wymagające odświeżenia przypomnisz sobie, czytając odpowiedni tekst ze słownictwem, którego wcześniej nie poznałeś? To jeden z pomysłów.

5. Na zakończenie nie możemy odmówić sobie małej oczywistości: Najlepszym sposobem na powrót do nauki języka po przerwie jest… brak przerwy. Zdarza się, że musimy porzucić regularne lekcje z lektorem przez brak czasu, inne zobowiązania czy po prostu chęć odpoczynku od niektórych zagadnień (np. tej okropnej gramatyki – rozumiemy). Jednak to wcale nie musi oznaczać zupełnego braku kontaktu z językiem. Zamiast godziny ze słówkami, oglądaj ciekawy program telewizyjny, włącz radio (nawet jeśli ma tylko lecieć w tle, kiedy będziesz pić poranną kawę). Nie traktuj tego jako nauki, przecież z jakiegoś powodu zainteresowałeś się językiem obcym. Niech będzie to fascynująca podróż, a nie droga przez mękę.

Pamiętaj też o tym, że Twój mózg jest zdolny do niesamowitych rzeczy. Może Ci się wydawać, że jeśli porzuciłeś naukę kilka lat temu, nie opłaca się do niej wracać, ponieważ pewnie i tak już niczego nie pamiętasz. Nic bardziej mylnego. Zrób pierwszy krok, a przekonasz się, jak wiele zagadnień udało się „zmagazynować”. Tylko czekają, żeby do nich wrócić!

(Visited 376 times, 1 visits today)
Katarzyna Cicha, TurboTłumaczenia
Katarzyna Cicha, TurboTłumaczenia