Burzowe wytwarzanie pomysłów, czyli brainstorming

Twórcze podejście do pracy i sprawne generowanie nowych pomysłów to w tej chwili nie tylko domena artystów. Każdy obszar, który aspiruje do wprowadzania jakichkolwiek innowacji, potrzebuje kreatywnych umysłów i wychodzenia poza ramy. W niektórych typach biznesu tendencje do niekonwencjonalnego myślenia są niejako wpisane w zawód. Przykładem są np. redakcje, agencje reklamowe czy organizacje eventowe. Jednak w praktyce wszędzie tam, gdzie możemy wyczuć pęd do nowych rozwiązań, zespół decyzyjny musi dokonywać wyborów i wykazać się kreatywnością. Jako startup, w którym innowacyjne myślenie powinno być na porządku dziennym, wiemy o tym bardzo dobrze.

W celu usprawnienia twórczego procesu, często stosuje się metodę burzy mózgów (ang. brainstorming). Autorem techniki jest Alex Faickney Osborne. Koncentruje się ona na wygenerowaniu przez członków dyskusji jak największej liczby pomysłów, z których następnie wybiera się te najlepsze. W procesie ważny jest podział na dwa etapy. Pierwszy to swobodne sugerowanie rozwiązań problemu z naciskiem na absolutny brak jakiejkolwiek krytyki. Następnie propozycje są analizowane i „przesiewane”. Powinna się tym zająć grupa ekspertów, jednak w praktyce często to sami uczestnicy zastanawiają się, które z ich pomysłów są najlepsze i nadają się do wykorzystania.

Nie wszyscy wiedzą, że pod pojęciem „burza mózgów” kryje się kilka odmian tej metody. Warto poznać przynajmniej część z nich i zastanowić się, która okaże się najskuteczniejsza dla Twojego zespołu.

Metoda 635

Co oznacza ta tajemnicza liczba? W tej technice brainstormingu każda cyfra jest symbolem. 6 to liczba uczestników, którzy generują 3 pomysły w ciągu 5 minut. Metoda 635 wyróżnia się tym, że koncepcje nie są wypowiadane na głos, lecz spisywane na przygotowanych wcześniej formularzach.  Proces podzielony jest na sześć „rund”, w trakcie każdej z nich wszyscy uczestnicy zapisują na kartce po trzy pomysły, po czym przekazują formularz osobie obok. Tym sposobem po 30 minutach wygenerowanych zostaje ponad 100 pomysłów (18 przez każdą z osób uczestniczących).

Jako zalety tego wariantu podaje się dużą liczbę idei stworzonych w stosunkowo krótkim czasie. Forma pisana sprzyja także tym osobom, które z jakichś powodów odczuwają dyskomfort w formułowaniu swoich myśli na głos. Techniki nie powinno stosować się wtedy, kiedy burza mózgów ma mieć także charakter integracyjny (ze względu na niski stopień interakcji) oraz kiedy omawiany problem ma wysoki poziom złożoności. 30 minut może okazać się niewystarczające dla odpowiedniego wglądu.

burza-mozgow-w-grupie-biuro

Philips 66 Buzz Session

Jeżeli zespół, z którym masz zamiar realizować burzę mózgów jest duży, to jest opcja dla Ciebie. Kluczowy jest tu podział uczestników na 6 grup (stąd warunek dotyczący liczebności). Zespoły przez 6 minut omawiają przedstawiony wcześniej problem, żeby po upływie czasu podzielić się swoimi wnioskami z całą grupą. Ważne jest zapewnienie zespołom osobnych pomieszczeń, co zmniejszy szanse na dekoncentrację. Po omówieniu wyników grupa znów wraca do początkowego podziału, żeby poddać analizie wnioski wspólne dla całej grupy. Zaletą tej metody burzy mózgów jest na pewno kompleksowe omówienie problemu, a wadą, jak można się domyślić, potrzeba udziału co najmniej kilkunastu osób.

Klasyczna burza mózgów

Omawiając metodę, nie można zapomnieć o klasycznej odmianie burzy mózgów. Technika jest aktualnie tak powszechna, że przypomnienie zasad jest już tylko formalnością. Członkowie grupy dzielą się swoimi pomysłami na głos, zabroniona jest jakakolwiek krytyka idei w trakcie ich gromadzenia, ważna jest liczba pomysłów, więc należy podawać wszystkie, które przyjdą nam do głowy. Przydatne jest również notowanie, np. na flipcharcie. To pierwszy etap, który ma na celu uwolnienie wyobraźni i wzajemne naprowadzanie się na kierowanie innowacyjnych rozstrzygnięć. Drugi, standardowo, polega na analizie przedstawionych rozwiązań. Dopiero wtedy przychodzi czas na ocenę każdego z nich i merytoryczną dyskusję w grupie. Proces powinien zakończyć się wyborem najlepszej możliwej opcji.

Burza mózgów z jednoczesnym ocenianiem

Ta odmiana może wzbudzać pewne kontrowersje, ponieważ kłóci się z główną zasadą tradycyjnej burzy mózgów, czyli zakazem oceny i krytyki w fazie wytwarzania pomysłów. Podstawą jest podział zespołu na dwie grupy. Jedna ma generować pomysły, druga, ekspercka, oceniać je – uwaga – w tym samym czasie. Pozwala to na sporą oszczędność czasu (który w firmach często jest towarem deficytowym), a jednocześnie nie wyklucza dokładnej analizy proponowanych rozwiązań, ponieważ ten wariant także przewiduje końcową dyskusję wyników.

Mózg w żarówce - brainstorm

A może coś innego?

Możliwości brainstormingu jest naprawdę dużo, prawda? Uwierz, można znaleźć ich jeszcze więcej! Wariacji jest tyle, ile firm. Niektórzy eksperci proponują, żeby „zmóżdżać się” na stojąco albo – dla tych z lepszą kondycją fizyczną – w chodzie lub biegu. Inni uważają, że proces jest najbardziej efektywny, kiedy uczestnicy na chwilę wchodzą w role głównych klientów przedsiębiorstwa. Popularne jest także manipulowanie porą dnia lub podkładem muzycznym. Niewykluczone, że efektywność Twojego zespołu wzrośnie, kiedy zainwestujesz w najnowszą składankę jazzową lub nieco ostrzejsze dźwięki. A może spróbujesz stworzyć swoją własną, unikatową wersję brainstormingu? Pamiętaj, żeby podzielić się z nami rezultatem!

 

Warto wspomnieć, że metoda burzy mózgów spotyka się również z krytyką. Podkreśla się m.in. niekorzystny wpływ dominujących osobowości na swobodę reszty zespołu i zarzuca, że pojawia się ryzyko odpowiedzialności grupowej, a przez to spadek motywacji własnej. Do wszystkich tego typu informacji należy podchodzić z rozsądkiem. Brainstorming nie jest metodą idealną, jednak sprawdza się zdecydowanie lepiej niż całkowity brak inicjatywy i bierność twórcza.

Pamiętaj o tym, żeby stosować ten proces z rozwagą i obserwować, czy dzięki niemu poprawiła się efektywność członków zespołu. Równocześnie nie zamykaj się na inne techniki. Indywidualna praca jest niezastąpiona, więc staraj się rozwijać w tym obszarze jak najlepiej i… zmotywuj do tego członków swojego zespołu. W końcu burza mózgów w gronie nastawionych na samorozwój specjalistów to sama przyjemność.

 

(Visited 1 043 times, 2 visits today)
Anna Ryś, TurboTłumaczenia
Anna Ryś, TurboTłumaczenia
Szybkie, profesjonalne tłumaczenia i korekty tekstów online 24/7.